niedziela, 23 lutego 2014

Rozdział 1 "Shawty"

Muzyka do Nastroju 'p'
                                                                              &.&
Siedziałam skulona na łóżku  , wpatrując się w ziemię , nie nawiedziłam tego uczucia , nie nawiedziłam samotności , po prostu płakałam jak mała głupia dziewczynka , wszystkie wspomnienia powróciły i on również , szybkim zwinnym ruchem podeszłam do szawki  i wyciągnęłam moją przyjaciółkę , przyłożyłam ją do nadgarstka , 
- Nie rób tego - powiedział jakiś głos nie odezwałam się , za cisnęłam usta i zamknęłam oczy dalej płakałam , smukłe ciało podeszło do mnie i obioło mnie w pasie przyciągając mnie do siebie 
- Obiecałaś że już nigdy tego nie zrobisz -  szepnął męski głos do mojego ucha to był Niall  
właśnie w tej chwili wybuchłam jeszcze większym płaczem , całą się trzęsłam , nie mogłam tego powstrzymać to byłam ja .. 
- Jestem tu przy tobie - powiedział głaszcząc mnie po włosach i całując w skroń , smutek dalej mnie nie opuszczał , czułam się winna , prze zemnie Niall nigdy nie miał normalnego życia , zawsze musiał zajmować się mną 
- Przepraszam - szepnęłam 
- Za co ? - spytał i spojrzał na mnie swoimi oczami wypełnione smutkiem, żalem ? 
- Za to że rujnuję ci życie - szepnęłam i  poczułam łzę spływającą po moim policzku 
- Słonko , - zaczął i westchną 
- Nie rujnujesz mi życie , nauczyłaś mnie co to znaczy zaufanie,nadzieja,miłość dzięki tobie wiem co to znaczy wierzyć - powiedział i otarł moją łzę kciukiem wtuliłam się lekko w jego tors a on mnie obioł 
-Dziękuję - wyszeptałam za chrypniętym głosem , na co Niall lekko zachichotał 
- Nie ma za co mała - powiedział i pogłaskał mnie po włosach 
- A teraz  do spania - wstał i wziął mnie na ręce i delikatnie położył mnie na łóżku usiadł koło mnie i przytulił mnie do siebie Niall włączył telewizor i zaczął coś oglądać moje powieki stawały się coraz cięszkie , nawet nie pamiętam kiedy zasnęłam .. 
_*Rano*_
- Mała obudź się - ktoś zaczął mnie szturchać w ramię 
- Nie , jest noc ciii - wymamrotałam zaspana na co męski głos się zaśmiał można było poznać że to Niall 
- Nie , mała jest 6:00 rano a ty masz szkołę - powiedział i ściągną  ze mnie koc było mi strasznie zimno 
- Co ty robisz ! - wrzasnęłam zła i spojrzałam swoimi zaspanymi oczami na Nialla 
- Nie dość że budzisz mnie w środku nocy to jeszcze kurwa każesz mi wstawać !-  syknęłam zła 
Niall zaczął się śmiać jak głupi 
- Z czeko RRZYSZ ! - warknęłam zła i walnęłam go , właśnie wtedy uświadomiłam sobie że było rano a ja jak jakaś idiotka wydarłam się na Nialla podbiegłam szybko do Nialla i przytuliłam go 
- Przepraszam za to  - powiedziałam i zaśmiałam się 
- Spoko , lubię kiedy się złościsz wyglądasz tak słodko - powiedział i zaczął się śmiać 
- Nie żyjesz - powiedziałam z poważną miną ale chyba za bardzo mi to nie wyszło , rzuciłam się na Nialla i zaczęłam go łaskotać 
- Przeproś idioto - powiedziałam nie przestając go łaskotać 
- N n n n i i i e e e - mówił przez śmiech 
- Przestań ! - pisnął ze śmiechem na co ja również wybuchłam śmiechem , skończyłam go łaskotać i zeszłam z niego podeszłam do szafy i wyciągnęłam taki zestaw ciuchów : ( bez kurtki i torebki ) 
i poszłam do łazienki spojrzałam w lustro i ujrzałam , zapłakaną dziewczynę z rozmazanym tuszem na twarzy wyglądałam okropnie nie jestem ładna tylko brzydka szybko w skoczyłam pod prysznic fala zimnej wody uderzyła w moje ciało gdy sączyłam brać prysznic założyłam na siebie wybrany prze zemnie strój 
- Małaa , chyba nie chcesz się spóźnić pierwszy dzień w nowej szkole ? - powiedział Niall za drzwi 
- Chwila - powiedziałam i poprawiłam makijaż i szybko wyszłam 
- Idziemy ? - spytał 
- No takk , a śniadanie ? - spytałam i zrobiłam minę szczeniacka 
na co Niall przewrócił oczami 
- Zjeż w szkole ślicznotko - powiedział i zaśmiał się szybko zbiegliśmy po schodach i wsiedliśmy do samochodu Niall odpalił silnik i ruszyliśmy z piskami opon 
Kochałam szybką jazdę , kochałam adrenalinę nawet nie sposztrzegając dojechaliśmy na miejsce Niall zaparkował i wyłączył silnik okrążył samochód i odparł mi drzwi 
- Dzięki - powiedziałam i wyszłam widziałam i czułam na sobie wzrok inny 
- Czemu oni się tak patrzą - warknęłam 
- Bo się wystroiłaś ślicznotko i jesteś piękna - powiedział ze śmiechem Niall 
- Kłamstwo - westchnęłam 
- Chodźmy - powiedział ruszyliśmy w stronę szkoły 
- Mała ja idę spotkamy się na stołówce - powiedział i chciał mi dać buziaka w policzek ale go odepchnęłam 
- Już byś chciał - prychnęłam z chichotem Niall pobiegł do szkoły a ja szłam wolnym krokiem spostrzegłam gróbka chłopaków patrzących się na mnie czułam jak wypalają mi dziurę w plecach 
- Ej Shawty ! - krzyknął jeden z nich " Matoł " powiedziałam sobie w myślach dalej się darł teatralnie przewróciłam oczami i wystawiłam w ich kierunku środkowy palec , przez przypadek na kogoś wpadłam i upadłam na ziemię .... 
                                                                             &.& 





----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ooooto rozdział 1 ;) myślę że wam się spodobał , piszcie w KOMENTARZACH co sądzicie :3










1 komentarz: