piątek, 21 marca 2014

Rozdział 7 "You're in idiot Jay "

                                                          CZYTASZ =KOMENTUJ 
PRZECZYTAJ NOTKĘ POD ROZDZIAŁEM WAŻNE 
 &.&
Zamarłam , właśnie w tej chwili zapomniałam jak się oddycha . Przecież nie , on nie może tu być , przeszukałam przecież jego miejsce zamieszkania  przecież miał być kurwa w Atlancie  
- Nie mów mi Justin , tylko Jay - warknął na mnie i właśnie tym sposobem zostałam sprowadzona na ziemie 
- Będę ci mówiła jak będę chciała - szepnęłam sucho i usiadłam na ławce przy oknie cały czas wpatrywałam się w martwy punkt za oknem , czułam również na sobie wzrok Justina 
Sama nie wiedziałam co mam później zrobić , znów mam uciekać ? 
Uciekać przed przeszłością ? 
- Przestań się tak gapić  - krzyknęłam zirytowana 
- Jakoś jak ty mnie obczajałaś przed szkołą to było dobrze - powiedział z uśmiechem 
- To co innego - warknęłam 
- Nie jedna dziewczyna dała by sobie rękę uciąć żeby być na twoim miejscu - żekł z łobuzerskim uśmiechem 
- Ale ja nią nie jestem , więc daj już spokój - powiedziałam obojętnie , czułam że zaraz się rozpłaczę i roztopię proszę zabierzcie mnie stąd . Nagle do klasy wparował jakiś nauczyciel wysoki, w ciemnych okularach , wąsiku i siwych włosach 
- Witam was - zwrócił się do nas 
- Hejka - opowiedziałam spojrzałam na Jaya czy się przywita ale on tylko kiwną głową typowy Bieber pomyślałam i teatralnie przewróciłam oczami 
- Jestem Marotti , i mam wam zadać jakieś zadanie , związane z karą czy coś  takiego - machną rękę w nasz stronę 
- Jak wiecie jestem nauczycielem muzyki więc tym się zajmiecie dzisiaj , macie napisać chociaż spróbować napisać panie Bieber  *spojrzał na Jaya i podniósł jedną brew *  i zaprezentujecie ją mi za 3 dni - powiedział i stanął w drzwiach 
- Powodzenia życzę - żekł i po tych słowach wyszedł no dzięki  na prawdę 
- Masz jakieś pomysły ? - spytałam 
- Ja się zmywam , nie wiem jak ty - powiedział i po tych słowach wyszedł z klasy 
- Dzięki bogu - powiedziałam uśmiechnięta i od razu wyluzowałam się nie wiem co Bieber wymyślił ale ja zostaję chce to skończyć i nie spędzić  na stępnego  tygodnia z nim w jednej klasie  
podeszłam do panina i wyciągnęłam kartkę , długopis po woli zaczęłam nucić sobie jakąś melodię a później zaczęłam ją grac , kochałam muzykę ale nigdy nie mówiłam o tym nikomu nie lubiłam tam po prostu zaczęłam myśleć nad słowami 
-  Bierzesz mnie za rękę , Pytam kim jestem - zaczęłam wyśpiewywać jakieś słowa które siedziały mi w głowie .
Nagle ktoś mnie zwalił na ziemię 
- Co kurwa ! - wrzasnęłam i właśnie zobaczyłam Biebera uradowanego 
- A tobie co do śmiechu - syknęłam i pociągnęłam go za rękę żeby on też upadł , przez chwilę czułam jego ciepło, jego dotyk był taki jak dawniej 
Zamknij się kurwa Nes 
Mój głos w mojej głowie zaczął się odzywać 
I właśnie w takim sposobem Jay wylądował na mnie 
- Bieber złaś ! - krzyczałam a ten idiota tylko się śmiał  
- Mówię coś do ciebie - wrzasnęłam 
- Mówię coś do ciebie - Jay zaczął udawać że on to ja 
- Ja tak nie mówię idioto - powiedziałam oburzona i skrzyżowałam ręce na piersi 
- Jak do mnie powiedziałaś ? - spytał ze złą mną ale nie wyszło mu to za bardzo o i tyle się uśmiechnął 
- Idiota , Jesteś idiotą Jay - powtórzyłam odważnie 
- Odwołaj to - powiedział na co ja pokręciłam głową przecząco Justin zbliżył się do mnie i szepnął 
- Pożałujesz - powiedział  zamarłam Justin zaśmiał się i zaczął mnie łaskotać zaczęłam się śmiać jak głupia nie mogłam się opanować 
- Justn przestać - jąkałam się przez śmiech 
- Powiedz że jestem najseksowniejszy na całym świecie i że się ze mną umówisz - powiedział i on również zaczął się śmiać 
- Nie , Jessteś Chory psychicznie - wrzasnęłam przez śmiech nie mogłam przestać się śmiać rany pomocy ! 
Nagle do sali wszedł Castello  , 
- Co wy robicie ? - pisnął 
                                                                           ....wpadka .... 



-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witajcie Kochani :D Nie miałam za bardzo weny i nie wiedziałam jak ten rozdział napisać .. 
Jeśli wam się spodobał to KOMENTUJCIE i mnie zaobserwujcie :) jeśli chcecie mnie zaobserwować :P hehe  Nie wiem czy w najbliższym czasie dodam następny rozdział , bo myślę że wogule nie wyszedł mi ten blog a wam się podoba ? Bo ja już sama nie wiem ;cc 
Możliwe że do zobaczenie :>









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz