&.&
Gdy skończyłam palić papierosa wyrzuciłam go i zgasiłam go butem poprawiłam swoją spódnicę i włosy
- Wybierasz się gdzieś ? - spytał i spojrzał na mnie
- To akurat nie twój interes - warknęłam, pan Bad boy podszedł do mnie i przywarł mnie do maski samochodu
- Nie chciał bym żeby coś stało się takiej ślicznotce jak ty - szepnął mi do ucha , zadrżałam
- Mógł byś mnie puścić ?- spytałam oschle , próbowałam go odepchnąć ale nic z tego
patrzyliśmy chwilę tak na siebie ale nic nie mogłam z niego wyczytać bo miał okulary przez które nie było nic widać
- Widzę że nie pójdzie po dobroci - powiedziałam do niego , był dość zdziwiony nawet nie zoriętował się kiedy kopnęłam go w kostkę , na co automatycznie odskoczył odemnie
- Dzięki - warknęłam zła i ujrzałam w oddali dziewczyny które do nas podbiegły
- Co się stało ? - spytała Ash
- Gadałam sobie z nim tylko tyle - powiedziałam na jednym wydechu
- Dobra jedziemy ? - spytałam
- Jasne ? - opowiedziałam Dem wsiadłam przed kierownice samochód był nie sam owity gdy położyłam ręce na kierownicy poczułam pod ekscytowanie w moich żyłach jedna rzecz którą kocham szybko jazda,samochody,adrenalina
- Możemy jechać ? - spytałam dziewczyn , pokiwały głowami odpaliłam samochód a głośny ryk wydał się z silnika, uśmiechnęłam się i ruszyłyśmy z piskami opon
*Oczami Jaya*
Stałem tak na parkingu myśląc o tej dziewczyna była bardzo seksowna i pociągająca
cały czas przypominała mi kogoś , ale nie potrafiłem dokładnie określić kogo . Ona miała coś innego w sobie niż inne dziewczyny .. nagle podbiegł do mnie Mike
- Bro idziesz na lekcje ? - spytał i poklepał mnie po ramieniu
- Nie - opowiedziałem
- Idziesz grać w kosza ? Teraz z chłopakami ? - spytał , w sumie to mogę nic nie zaszkodzi trochę się rozluźnić
- Dobra zwołaj wszystkich idziemy - odrzekłem Mike kiwnął głową i pobiegł zawołać chłopaków , wolnym krokiem poszedłem na boisko ,ściągnąłem z siebie koszulkę i chwyciłem piłkę po woli zacząłem kozłować , w oddali zobaczyłem chłopaków idącą w moją stronę
- Dobra dzielimy się na dr urzyny - powiedział Cody no i tak zaczęła się nasza gra , graliśmy już z jakąś godzinę gdy popchnął mnie Niall , a ja upadłem
- Co ty kurwa robisz ? - wrzasnąłem
-Słuchaj Bieber masz się trzymać od Nessy z daleka - warknął wściekły zaśmiałem się
- Będę robił co będę chciał - syknąłem przez zaciśnięte zęby
- Ej dobra dajcie spokój to ma być tylko gra - powiedział Jack Niall kiwnął głową i odszedł , ja również rzuciłem piłkę prosto do kosza i odeszłem siadając na ławce byłem wściekły
Za nie długo mu przy pierdolę , tak aż się nie podniesie
Ujrzałem na parkingu samochód Nialla z którego wyszła Nessa i te dziewczyny , jeszcze jedna lekcja i będę z nią w jeden sali sam na sam
Uśmiechnąłem się na tą myśl . Właśnie w tym momencie zadzwonił dzwonek ,ubrałem na siebie swoją koszulkę i przejechałem rękę po moich włosach razem z chłopakami poszliśmy na lekcje , po drodze oczywiście spotkaliśmy Selene i jej paczkę , Selena oczywiście rzuciła mi się na szyję
Ja pierdole a daj że mi już spokój
*Oczami Nessy *
Szłam właśnie na lekcje gdy zobaczyłam Selenkę i pana Bad Boya liżących się przed klasą do chemi
Fuuuu to wygląda okropnie
Myślałam sobie że zaraz zwymiotuję , stanęłam przed nimi i odchrząknęłam
- Czego ! - ryknęłam Selena odwracając się w moją stronę
- Suniesz dupsko razem z tym twoim amantem ? - warknęłam pod irytowana
- Pfff - prychła
-Mam rozumieć że nie ? - spytałam z sztucznym uśmiechem na co Selenka wywróciła oczami a pan gwiazda zaśmiał się pchnęłam Selenę a ona udeżyła plecami o ścianę
- Posłuchaj mnie uważnie - syknęłam
- Poprosiłam żebyś sie sunęła a ty mnie zignorowałaś , próbuję być miła ale już mi się kurwa nie chce , więc jeśli chcesz żeby twoja buźka i twoje sztuczne tipsy wytrzymały , to lepiej uważaj jak do kogo się odnosisz - warknęłam i odsunęłam się od niej ,poprawiłam się i minęłam pana Bad Boya
- Czemu mi nie pomogłeś ! - pisnęła za mną Selenka do Bad Boya , prychnęłam pod nosem i usiadłam w ławce razem z Ashley
Lekcja minęła doś szybko nawet nie zoriętowałam się stałam na korytarzu czekając na dzwonek żeby posiedzieć sobie po lekcjach z panem gwiazdą .Jeszcze poszłam do łazięki porawić makijaż .
Po chwili usłyszałam dzwonek ,
Nie mogę się spuźnić bo Castello się znowu wkurzy
Wyszłam z łazięki , i ruszyłam do klasy z numerem 87 , rany dużo tych numerów gdy już stałam pod tą klasą lekko pchnęłam drzwi , to co zobaczyłam , zakręciło mi się w głowie to uczucie można było nazwać strachem ?
- Justin ?
&.&
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tratatatata i BUM ! Mamy rozdział 6 , myślę że trochę zaczęło się rozkręcać :) dziękuję tym osobą które skomentowały mojego bloga :D naprawdę bardzo dziękuję może dla was to tak nie znaczy że np ktoś skomentował bloga to eee tam ale dla mnie to dużo naprawdę się cieszę
I również zapraszam na tego bloga http://neversaynevershawty69.blogspot.com/2014/03/rozdzia-7.html jest bardzo ciekawy i mi się spodobał To Do Zobaczenia kochani ;**
*Oczami Jaya*
Stałem tak na parkingu myśląc o tej dziewczyna była bardzo seksowna i pociągająca
cały czas przypominała mi kogoś , ale nie potrafiłem dokładnie określić kogo . Ona miała coś innego w sobie niż inne dziewczyny .. nagle podbiegł do mnie Mike
- Bro idziesz na lekcje ? - spytał i poklepał mnie po ramieniu
- Nie - opowiedziałem
- Idziesz grać w kosza ? Teraz z chłopakami ? - spytał , w sumie to mogę nic nie zaszkodzi trochę się rozluźnić
- Dobra zwołaj wszystkich idziemy - odrzekłem Mike kiwnął głową i pobiegł zawołać chłopaków , wolnym krokiem poszedłem na boisko ,ściągnąłem z siebie koszulkę i chwyciłem piłkę po woli zacząłem kozłować , w oddali zobaczyłem chłopaków idącą w moją stronę
- Dobra dzielimy się na dr urzyny - powiedział Cody no i tak zaczęła się nasza gra , graliśmy już z jakąś godzinę gdy popchnął mnie Niall , a ja upadłem
- Co ty kurwa robisz ? - wrzasnąłem
-Słuchaj Bieber masz się trzymać od Nessy z daleka - warknął wściekły zaśmiałem się
- Będę robił co będę chciał - syknąłem przez zaciśnięte zęby
- Ej dobra dajcie spokój to ma być tylko gra - powiedział Jack Niall kiwnął głową i odszedł , ja również rzuciłem piłkę prosto do kosza i odeszłem siadając na ławce byłem wściekły
Za nie długo mu przy pierdolę , tak aż się nie podniesie
Ujrzałem na parkingu samochód Nialla z którego wyszła Nessa i te dziewczyny , jeszcze jedna lekcja i będę z nią w jeden sali sam na sam
Uśmiechnąłem się na tą myśl . Właśnie w tym momencie zadzwonił dzwonek ,ubrałem na siebie swoją koszulkę i przejechałem rękę po moich włosach razem z chłopakami poszliśmy na lekcje , po drodze oczywiście spotkaliśmy Selene i jej paczkę , Selena oczywiście rzuciła mi się na szyję
Ja pierdole a daj że mi już spokój
*Oczami Nessy *
Szłam właśnie na lekcje gdy zobaczyłam Selenkę i pana Bad Boya liżących się przed klasą do chemi
Fuuuu to wygląda okropnie
Myślałam sobie że zaraz zwymiotuję , stanęłam przed nimi i odchrząknęłam
- Czego ! - ryknęłam Selena odwracając się w moją stronę
- Suniesz dupsko razem z tym twoim amantem ? - warknęłam pod irytowana
- Pfff - prychła
-Mam rozumieć że nie ? - spytałam z sztucznym uśmiechem na co Selenka wywróciła oczami a pan gwiazda zaśmiał się pchnęłam Selenę a ona udeżyła plecami o ścianę
- Posłuchaj mnie uważnie - syknęłam
- Poprosiłam żebyś sie sunęła a ty mnie zignorowałaś , próbuję być miła ale już mi się kurwa nie chce , więc jeśli chcesz żeby twoja buźka i twoje sztuczne tipsy wytrzymały , to lepiej uważaj jak do kogo się odnosisz - warknęłam i odsunęłam się od niej ,poprawiłam się i minęłam pana Bad Boya
- Czemu mi nie pomogłeś ! - pisnęła za mną Selenka do Bad Boya , prychnęłam pod nosem i usiadłam w ławce razem z Ashley
Lekcja minęła doś szybko nawet nie zoriętowałam się stałam na korytarzu czekając na dzwonek żeby posiedzieć sobie po lekcjach z panem gwiazdą .Jeszcze poszłam do łazięki porawić makijaż .
Po chwili usłyszałam dzwonek ,
Nie mogę się spuźnić bo Castello się znowu wkurzy
- Justin ?
&.&
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tratatatata i BUM ! Mamy rozdział 6 , myślę że trochę zaczęło się rozkręcać :) dziękuję tym osobą które skomentowały mojego bloga :D naprawdę bardzo dziękuję może dla was to tak nie znaczy że np ktoś skomentował bloga to eee tam ale dla mnie to dużo naprawdę się cieszę
I również zapraszam na tego bloga http://neversaynevershawty69.blogspot.com/2014/03/rozdzia-7.html jest bardzo ciekawy i mi się spodobał To Do Zobaczenia kochani ;**
świetny czekam na nn <33
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie :))) http://believe-and-you-will-see.blogspot.com/