CZYTASZ = KOMENTUJ
&.&
- Dzięki , ale my musimy już iść - powiedziałam i pociągnęłam Ashley za sobą
- Narka Laski ! - krzyknął za nami
-Czemu chciałaś iść ? On jest taki słodki - pisnęła na co się zaśmiałam
- Bo tak , lekcje się zaczynają - warknęłam z chichotem
- No Dobraa - przeciągnęła i chwyciła mnie za rękę ciągnąc do klasy
- Ej ty masz ze mną lekcie ? - spytałam
- No takk , jeszcze musisz poznać moją przyjaciół kę Demi , na pewno się polubicie , bo macie bardzo podobne charaktery - powiedziała śmiejąc się , po chwili zatrzymała się przed klasą
- Powodzenia - wzięła głęboki oddech
- Hymm ? - mruknęłam pytająco
- Staraj się być miała dla pana Costello - syknęła jego nazwisko
- Okej okej nie martw się - uśmiechnęłam się złośliwie ,Ashley poszła już na lekcje po dzwonku a ja oparłam się o ścianę i wyciągnęłam z torebki mojego Iphone 5 i napisałam do Nialla sms
"Jesteś na lekcji :* ? '^^"
Nie musiałam długo czekać na odpowieć
"Tak , zaraz zaraz a ty nie !~! "
Zachichotałam przeczesałam ręką włosy i odpisałam
"Niee , ale idę więc papa ;3 "
wyciszyłam Iphone i schowałam go do torebki pchnęłam lekko drzwi i weszłam do klasy , połowa klasy skierowała na mnie swój wzrok , paru chłopaków nawet zaczęło gwizdać
Serio na prawdę ? Boże weźcie mnie stąd
-Dzień dobry - powiedział z sztucznym uśmiechem ten cały Costello
- Jesteś tu nowa prawda ? - spytał popijając kawą
- No - powiedziałam sztucznie zachwycona
- Powiec coś o sobie - rzekł po chwil cały czas patrząc na mnie
-Wystarczy ? - dodałam z chytrym uśmiechem , właśnie w tym momencie usłyszałam plask więc spojrzałam na Ashley
- Przepraszam to Komar - wytłumaczyła się i spojrzała na mnie wzrokiem "Przestań już "
nie wiedziałam o co jej chodzi więc tylko kiwnęłam w jej stronę głową nagle do naszej klasy w parował jakiś chłopak w czarnych okularach na nosie , no brawo pewnie to męska DIVA wywróciłam oczami stanął za mną i zlustrował mnie wzrokiem szczerze było to bardzo denerwujące
- Przestań - syknęłam w jego stronę on tylko uśmiechnął się złośliwie w moją stronę
- Cześć Shawty - szepnął mi do ucha właśnie uświadomiłam sobie że to on się tak darł przed szkołą
Jeszcze tego brakowało
- Sorry za spóźnienie - wymamrotał jak by się naćpał a może
- Siadać ! - warknął Costello chłopak usiadł w ostatniej ławce przy oknie a po chwili usiadła koło niego jakaś laska
- Ty też możesz - powiedział do mnie z uśmiechem
- Przecież wiem - odpowiedziałam sucho i ruszyłam w stronę jakiejś wolniej ławki
- Ej siadaj, ze mną ślicznotko - powiedział do mnie jakiś chłopak z uśmiechem wywróciłam oczami
- Yyy sorry Mike ale ona siada ze mną - warknął drugi idiota były wone miejsca tyko koło tych idiotów
Dlaczego ja ?
- Yhymm Panie Castello gdzie ja mam usiąść - spytałam oschle
- Koło Zayna - machnął ręką Castello w tej chwili myślałam że mu przy pierdolę w tej jego łeb
po woli usiadłam koło tego Zayna chłopak uśmiechnął się do mnie po chwili jego telefon zaczął wibrować wyciągnął go i przeczytał wiadomość spojżałąm na jego ekran pisało
"Od Jay "
"Trzymaj się od niej z daleka ona jest moja "
Szybko odwróciłam wzrok i wkleiłam go z tablice po chwil znów spojrzałam na Zayna i uśmiechnęłam się ,Zayn odwrócił się do tyłu i spojrzał na tego chłopaka w okularach chłopak uśmiechną się do Zayna chytrze ...
..Myślę że to nie skończy się dobrze ..
&.&
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nanananana BUM ! Jest rozdział 3 , opowiadanie się dopiero rozkręca myślę że się wam podoba
a i to co jest na fioletowo i podkreślone to są Nessy myśli , jeśli wam się podoba to piszcie w KOMENTARZACH ;) dzięki do zobaczenia ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz